Dzięki, co do dzwięku to do rewelacji wiele brakuje, ale postaram się aby było jeszcze lepiej ;) Jednak co nowe klocki to nowe, trzeba dać im troszkę czasu
Fakt. Było parę zmian od czasu gdy autko uruchomiliśmy. W tej chwili pewne klocki są nowe i parę innych rozwiązań. Dzięki temu dźwięk nie jest taki jak kiedyś - niestety wina nowych maszynek....
W każdym bądź razie - w trakcie pierwszych odsłuchów było lepiej - teraz niestety Tomek musi się pomęczyć aby wszystko się poukładało i wróciło do normalności .......
tbrek wielki szacun za wklad pracy i koncowe efekty
Tak na marginesie to te efekty to w 70% zasługa Pawła, 20% innych "fachowców" , i pewnie w 10 moja :) ale swój wkład pracy też w tym mam, no i w sumie najważniejsze - finansowanie ;)
Widać Paweł że instalka jest wykonana dokładnie i estetycznie - mam nadzieję że i u mnie tak będzie wyglądać niedługo ;) Co by niemówić - instalacyjnie autka spod twojej ręki są pierwsza klasa.
Baaaaaaaaaaaaa, pewne sprawy są oczywiste ;]
Żaden wyuzdany niedźwiedź nie pojedzie nigdzie indziej na zrobienie instalki ponieważ nie ma ochoty jeść z glinanego talerza tylko ze złotego i wyłożonego najlepiej diamentami.
Na szczęście ludzie są różni i dzieki temu na świecie jest tak zajebiście. Inaczej już dawno bym samobója walił. : )
Co Wy wszyscy w kółko i przy każdym nowym aucie o tym "układaniu się" i dogrzewaniu nowych klocków, jakby bez tego nie było szans na jakiekolwiek jakościowo dobre zagranie. Panowie, bez przesady. O ile głośniki jeszcze coś tam trochę dojdą po czasie, to wzmaki i cała reszta są już gotowe do roboty po kilku godzinach stania pod prądem. W nich już nic się nie zmieni i nic nie dojdzie, choćbyście je nawet palnikiem gazowym dogrzewali. Wystarczy kilka godzin z napięciem na kondensatorach i tyle.
Tu bardziej działa psycho i czas słuchania, czyli to, że wraz z jego upływem zaczynamy się powoli i stopniowo przyzwyczajać do tego grania, a nie że jakiś piec się diametralnie rozruszał i zaczął inaczej grać po 5 miesiącach wożenia w aucie. Głośniki, suby, OK - jedne muszą się trochę dłużej poruszać, a inne trochę mniej. Ale bez kitu - dobry system, od początku dobrze zestrojony ma od razu zagrać dobrze i nie poniżej pewnej klasy. Nawet na "surowych" głośnikach. To co się zmieni wraz z upływem czasu, to już tylko ostateczny szlif i piczny kłak w tym wszystkim, co powinien reprezentować od początku.
Nie zasłaniać się tajemną magią, tylko wziąć się za strojenie tego co jest od początku.
:))))))
Jurek - okazuje się, że po zmianie wzmaka na woofery - coś się stało i nie bardzo gra to tak jak na poprzednim wzmaku. Dlatego - w tej chwili czekamy jeszcze chwilkę - czy coś się zmieni czy nie. Jeśli nie to po prostu coś będzie nie tak ze wzmakiem. Są te same ustawienia ustawienia proca - a okazuje się że problem leży po stronie wzmacniacza ....
Dokładnie, najpierw woofery grały lekko i szybko a teraz buczą na kontrabasie i wiolonczeli i w tym problem, dlatego dajemy im czas na wygrzanie, jutro będę miał wzmak na podmiankę, ew. kabel, bo głośniki już zamieniłem i jest to samo, chyba że taka uroda głośników, i w trakcie grania tak się zmieniają, ale do tego też trzeba czasu aby to stwierdzić, szczególnie że nie było i nagle jest.
Ciężko to powiedzieć, po prostu zamiast nie których dźwięków instrumentów słychać że się wszystko zlewa w jedno "buuuu" nie jest to ciągłe, ale są takie utwory gdzie się to pojawia, szczególnie mam taki jeden kawałek, słuchałem go wcześniej i tego nie było, nie występuje tez w kilku innych autach co słuchałem, a u mnie się pojawiło, w sobotę się z tym pobawię, po podmieniam nie które części i zobaczymy.
malutki,
Cytat:
a co to ya ustrojstwo ten wyswietlacy? jakas samorobka czy kupowanz kontroler?
Jest to kontroler chłodzenia, zbudowany pod to auto, program sterujący też, ale można go dopasować pod inne auta i systemy chłodzenia, tak z wyświetlaczem jak i bez, ja wolałem z monitoringiem ;) srawdza on temperature wzmacniaczy, oblicza średnią, monitoruje też temperature przy chłodnicy, załącza pompe, i dodatkowo jeśli spadnie napięcie poniżej nastawionej odcina remote pozwalając na odpalenie auta, jednocześnie chłodząc wzmaki, przy nadmiernej temperaturze, odcina remote też, pozwalając na ich schłodzenie, a wyświetlacz to już taki "bajerek" cieszący oko ;)
edit: ten sterownik to właśnie jedna z tych rzeczy zaliczających się do moich 10% wkładu.
Ostatnio zmieniony przez tbrek 2009-05-28, 17:39, w całości zmieniany 1 raz
Jurek - okazuje się, że po zmianie wzmaka na woofery - coś się stało i nie bardzo gra to tak jak na poprzednim wzmaku. Dlatego - w tej chwili czekamy jeszcze chwilkę - czy coś się zmieni czy nie. Jeśli nie to po prostu coś będzie nie tak ze wzmakiem. Są te same ustawienia ustawienia proca - a okazuje się że problem leży po stronie wzmacniacza ....
Ale ja nie piszę o tym konkretnym aucie, tylko ogólne, bo co się jakiś temat otworzy, to wszyscy coś wygrzewają i docierają, czekając jakby się sam miał stać jakiś cud lub przynajmniej cudowne uzdrowienie.
PS
A skąd Wy te grube klocki bierzecie skoro co chwilę jest jakiś uwalony lub po czasie z co drugiego wyłazi jakiś feler? Podobno chińczycy jeszcze Braksów nie podrabiają, za to TLR-y owszem. ;))
tbrek,
to takie na jednej częstotliwości totalnie pozbawione barwy, niedające sie zlokalizować w przestrzeni (jest wszędzie) i ze 2-3 razy glosniejsze od reszty zabuczenie?
Może zdradzisz wykonawcę i tytuł przykładowego kawałka, na którym to występuje ? : )
Ten kawałek to : Empire Brass Quintet - Spiritual Dance - WMA dla chętnych
a tutaj opis tego utworu
Ja wiem że to bardzo wymagający utwór, ale wiem że system sobie z nim radził a teraz nie, pewnie też na 99% będzie to wina dłubania w bebechach wzmaka, omijanie filtrów i takie tam, jutro podepnę inny wzmacniacz i zobacze.
Przemek, Nie chciał byś się tego napić :) Paweł tylko spróbował i miał lekki odjazd ;))
a wracając do problemów z wooferami, chyba znalazłem przyczynę, końcówki RCA EAGLA do wymiany, dziś je wyczyściłem i buczenie zniknęło przynajmniej takie odnoszę wrażenie.
Dziwna sprawa, w sumie MC70 to nie jest tani kabel i żeby miał bublarsko-śniedziejące końcówki to już lekka przesada.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum