|
ALFA ROMEO 154 ! Moc Pod Maską oraz Perfekcyjny Dzwięk ! |
|
|
W trakcie zawodów odbywających się w : - Warszawie w dniach 19-20 maja - CAR AUDIO SHOW 2001 MISTRZ POLSKI w Klasie AMATOR do 300 W. - Rzeszowie w dniach 21 września 2001 WICEMISTRZ w Klasie AMATOR od 300 do 600 W.
To idzie młodość, szaleństwo i śpiew!Maksymalnie zakręcona Alfa 145 Jeden z najciekawszych wizualnie samochodów startujących
w zawodach Sound Off rozgrywanych podczas imprezy Car Audio Show w Warszawie
przygotowała mielecka firma Car Audio System. Ten kompaktowych rozmiarów
pojazd w porównaniu do swojej fabrycznej wersji został odmieniony w sposób
posunięty na tyle daleko, że nie było wśród zwiedzających osoby, która
nie przystanęłaby choć na chwilkę aby nasycić oczy jego sportowo
– młodzieńczym obliczem. Trójbarwna srebrno – czerwono – czarna kolorystyka pojazdu została zgrana z dużą dozą wyobraźni. W tej także tonacji dobrano i zabudowano aparaturę hi fi. Prawie wszystkie jej komponenty wyprodukowane zostały w słonecznej Italii. Jedynie jednostka główna wyłamała się z tego schematu. Najnowszy radioodtwarzacz firmy JVC o oznaczeniu KD – SH 77R nie jest jeszcze dostępny w Polsce a bynajmniej nie było go na naszym rynku w chwili, gdy odbywała się ta impreza. Dlatego też właściciel samochodu będąc pod wpływem jej klasycznie nowoczesnej elegancji oraz nowatorskiej konstrukcji postanowił zaimportować to urządzenie aż z USA. Technika Cały system hi fi jest stosunkowo prosty choć kilka
elementów zajęło z całą pewnością więcej uwagi niż ma to miejsce
podczas montażu standardowej zabudowy. Jednak zacznijmy wszystko od początku.
Jak już wspomniałem sercem systemu jest radioodtwarzacz CD firmy JVC,
który reklamowany jest jako posiadający 24 bitowy przetwornik
cyfrowo – analogowy. Ponieważ są duże kłopoty z dostępnością
tego urządzenia na naszym rynku więc co do jego rzeczywistego wyposażenia
nie jesteśmy w stanie w tej chwili się wypowiedzieć. Polski dystrybutor
obiecał naszej redakcji udostępnienie tego modelu do pełnego testu gdy
tylko będzie on fizycznie w jego posiadaniu. Z jednostki głównej do
wzmacniacza biegną dwie pary przewodów sygnałowych, które dodatkowo
zostały zaekranowane oraz w trzech miejscach podłączone do masy nadwozia.
Rolę wzmacniacza pełni pięciokanałowy Audison Millenium
Power. Wzmacniacz ten jest bardzo zbliżony do opisywanego w tym
samym numerze naszego magazynu modelu LRX.
Zachęcam zainteresowanych do jego lektury. W Alfie 145 końcówka mocy
pracuje w układzie niezależnego zasilania głośników systemu przedniego.
Oznacza to, że moc wytworzona na przednich i tylnych kanałach wzmacniacza
trafia oddzielnie do głośników wysokotonowych i średnio –
niskotonowych. Za filtrację sygnału odpowiadają pasywne dwunasto
decybelowe zwrotnice zbudowane na bazie kondensatorów MKP o 5%
tolerancji oraz cewek powietrznych o grubym przekroju nawiniętego drutu.
Zostały one umieszczone w komorze bagażnika po jego prawej stronie. Do
budowy zwrotnic nie użyto płytki drukowanej lecz zastosowano czystą płytkę
plexi a połączenia komponentów zostały zlutowane bezpośrednio na ich
wyprowadzeniach. Jak widać na załączonych zdjęciach zwrotnice pasywne
nie posiadają rezystorów ustalających poziom głośności tweeterów. Ich
optymalny dobór możliwy jest poprzez ustawienie regulatora poziomu kanałów
wzmacniacza. Zwrotnice pasywne ustalają dolną granicę częstotliwości
dla tweeterów oraz górną dla głośników średnio – niskiego
zakresu. Dolne odcięcie dla tych ostatnich wyregulowano na wbudowanym
filtrze wzmacniacza. Kanał subbasowy stanowi rzecz jasna zupełnie odrębną
kwestię. Jego zakres pracy ustala filtr wzmacniacza lecz poziom możemy
ustanowić wg własnych upodobań kożystając z dodatkowego modułu
wzmocnienia firmy Audison o nazwie VCR.
Moduł ten instalowany jest wewnątrz wzmacniacza i posiada przewodowy
regulator. Właśnie dzięki niemu tuż pod radioodtwarzaczem znalazł się
bardzo gustowny potencjometr pozwalający na ustawienie żadanego poziomu
bez odrywania wzroku od jezdni. Jest on duży i precyzyjny. Ten pomysł
bardzo mi się podoba podobnie jak zastosowanie grwerowanej płytki stanowiącej
pulpit dla potencjometra subbasu oraz dodatkowych przycisków
odpowiedzialnych za pracę silnika. Zabudowa systemu przedniego Przed zainstalowaniem dwudrożnego zestawu głośnikowego
firmy Hertz drzwi zostały wytłumione
matami bitumicznymi. Ich konstrukcja oraz chęć pozostawienia miejsca montażowego
bez większych przeróbek (nie zastosowano panela) wymusiła dosyć
nietypowe, aczkolwiek bardzo mocne mocowanie. Został wykonany specjalny
pierścień stabilizujący głośnik średnio – niskotonowy, który po
przykręceniu zalany został żywicą mocno wiążącą go z blachą
drzwiowa a jednocześnie silnie go uszczelniającą. Głośniki wysokotonowe umieszczono w przekształconych
słupkach przednich. Dla ich pełnego zgrania z kolorystyką wnętrza
samochodu użyto identycznego materiału obiciowego. Osiągnięto w ten sposób bardzo dobry efekt
wizualny. Jeśli można na coś narzekać w tym miejscu to nieznaczny obrót
głośników wysokotonowych w kierunku wnętrza samochodu mógłby przyczynić
się do jeszcze ciekawszych wrażeń brzmieniowych lecz szerzej o tym
opowiemy sobie za chwilkę. Zabudowa bagażnika Została ona skonstruowana w taki sposób aby w miarę
możliwości uczynić ten element samochodu jednocześnie pokazowym oraz
funkcjonalnym. W lewym boku bagażnika, dzięki wkomponowanemu schowkowi,
mamy możliwość ukrycia wszystkich wymaganych w trakcie podróżowania
rzeczy. Znajdzie się tu odpowiednia ilość miejsca dla
apteczki, gaśnicy, podnośnika, drobnych narzędzi oraz trójkąta
ostrzegawczego. W przypadku „złapania gumy” istnieje możliwość
wymiany koła zapasowego, które jest ukryte pod zabudową. Wymaga to
wykonania kilku dodatkowych czynności, jednak nie ma z tym większego
problemu. Cała zabudowa za wyjątkiem sobwoofera (który należy położyć
na tylnych, złożonych oparciach foteli) podnosi się umożliwiając nam
swobodny dostęp do koła zapasowego. Zarówno wzmacniacz, kondensator jak i
drobne akcesoria zamontowane zostały w zabudowie skrzynkowej opartej na płycie
stanowiącej unoszoną dolną podłogę. Brzmienie Cechą główną rzucającą się natychmiast w uszy jest bardzo wysoko położona scena dźwiękowa. Jej lokalizacja ponad kokpitem jest czytelna i tutaj należy doszukiwać się płynących z niej obrazów. Te zaś wskazują na różną formę inscenizacji. To co posiada przewagę tonów średnich jest silnie zogniskowane i dobrze umieszczone w przestrzeni. Bardziej subtelne elementy złożone z tonów wyższych zaczynają się kołysać wokół swojej ogniskowej przypominając coś w rodzaju lotu motyla podczas silniejszych podmuchów wiatru. Równowaga tonalna z całą pewnością była lekko zachwiana poprzez fakt, że system głośnikowy był jeszcze nie „dotarty” dłuższą grą. Objawiło się to lekkim wycofaniem zakresu basu średniego oraz rozjaśnieniem tonów wysokich przy jednoczesnej ich wstrzemięźliwości od detaliczności. Przypadłości takie to typowe objawy choroby wieku dziecięcego systemu, które na szczęście mijają po około 30 godzinach pracy zestawu. Pomimo tych niedociągnięć spowodowanych brakiem czasu na osiągnięcie przez głośniki właściwych im zalet Alfa 145 przekonała do siebie sędziów zajmując pierwszą pozycję wśród amatorów w kategorii limitowanej mocą 300 Wat. Bezwzględnie w tak doskonałym debiucie swój podstawowy udział miały najkorzystniej prezentujące się tony średnie oraz bas głęboki. Pierwsze z racji dużej rozpiętości barw, przejrzystości oraz naturalnego oddania rzeczywistych cech tego zakresu zaś bas głęboki za efektywną kontrolę i konsekwentne prowadzenie w przestrzeni przed słuchaczem. Tony najniższe zawsze wypadały delikatnie rozmiękczone lecz suwerenne, nie wykazujące skłonności do zlewania się zbliżonych tonalnie akcentów. Zamykając kwestię brzmienia mogę sobie współczuć, że nie dane mi było usłyszeć tej Alfy dajmy na to dwa tygodnie później. Z całą pewnością dźwięk w tym czasie wydoroślał. Wniosek Bardzo dobry i wiele obiecujący początek spotkań z
muzyką. Dalsze pójście tą drogą jest jak najbardziej wskazane, gdyż
widać, że właściciel Alfy 145 ma do tego zapał i wie czego szukać. Firma
Car Audio System ma również wielkie powody do radości. Być uhonorowanym
za swoją pracę pierwszym miejscem to najlepsze co może spotkać
projektanta i wykonawcę tego systemu. Jędrzej Nosal Dziękujemy
wydawnictwu źródło AUTOMEDIA 2/2001 Instalację wykonał - PAWEŁ KILIAN - CAR AUDIO SYSTEM |
![]() |
![]() |
|
![]() |
|
![]() |
|
![]() |
|
![]() |
|
![]() |
|
![]() |
|
![]() |
|
![]() |
|
![]() |
|